Dymarki na łamach prasy w 1970 roku

Słowo Ludu str. 1 – 2
15 września 1970

Zakończył się Kielecki Festiwal Kulturalny. Nagrody dla najlepszych odtwórców folkloru.
W trzecim dniu „Dymarek” nastąpiło zakończenie największej w tym roku imprezy kulturalnej naszego województwa – Kieleckiego Festiwalu Kulturalnego, który trwał od kwietnia br. Jedną z naczelnych imprez festiwalowych był wojewódzki przegląd regionalnych zespołów pieśni i tańca oraz konkurs śpiewaków ludowych.

W eliminacjach rejonowych i powiatowych wyłoniono najlepsze zespoły, śpiewaków ludowych i kapele Kielecczyzny. W ciągu 2 pierwszych dni „Dymarek” zespoły i śpiewacy występowali na estradach w Nowej Słupi. Ta rewia folkloru muzycznego Kielecczyzny cieszyła się ogromnym zainteresowaniem tysięcy turystów.

Jednocześnie występy te oglądało jury festiwalu pod przewodnictwem Mariana Mikuty z Uniwersytetu Śląskiego, które przyznało nagrody w poszczególnych konkurencjach przeglądu. I tak w kategorii zespołów pieśni i tańca pierwsze miejsce przyznano zespołowi Zakładów Płytek Ceramicznych z Opoczna, dwa drugie miejsca otrzymały zespoły spółdzielni „Tkactwo Świętokrzyskie” z Bodzentyna oraz WSS z Opoczna, na dwóch trzecich miejscach sklasyfikowano zespoły Huty im. Nowostki w Ostrowcu Świętokrzyskim i Huty Szkła z Sandomierza.

Ponadto 6 zespołów pieśni i tańca otrzymało wyróżnienia w kategorii śpiewaków ludowych. I miejsce przyznano Stefanowi Wyczyńskiemu z Lubczyk (pow. pińczowski), 2 miejsca otrzymały: Feliks Gajdzina i Halina Szelestowi z Dębskiej Woli pow. kielecki, a 3 miejsce Michalina Rygiel z Rzewuszyc (pow. włoszczowski). Pośród kapel ludowych najlepszy okazał się zespół Stefana Wyczyńskiego z lubczyk przed kapelą Józefa Ksera z Masłowa i Aleksandra Pastka z Jarosławic.

Były również wyróżnienia dla kapel i śpiewaków ludowych.Przed południem na estradzie obok szkoły wystąpiły nagrodzone w konkursie kapele. Folklor kielecki zainteresował nadspodziewanie wielu młodych odbiorców, którzy tłumnie oblegli scenę. Podobnie dużym powodzeniem cieszyły się występy zespołów pieśni i tańca na estradzie pod lasem.

Jak zwykle na „Dymarkach” czynny był kiermasz sztuki ludowej, wystawa strojów ludowych, wystawa przemysłowa i inne, których naczelną imprezą pozostaje nadal najbardziej tu atrakcyjny wytop żelaza według wzorów sprzed 2 tys. lat. Dzień wczorajszy zamknął występ Teatru im. Stefana Żeromskiego przedstawieniem plenerowym „Dziś do ciebie przyjść nie mogę”.


Słowo Ludu str. 1-2 14 września 1970
…starachowickiej Fabryki Samochodów Ciężarowych, na której znalazły się m.in. najnowsze „stary”. Radomskie Zakłady im. „Waltera” przedstawiają na wystawie m.in. nowe typy maszyn do szycia oraz maszyny do szycia oraz maszyny do pisania. W sumie na wystawie znajdują się eksponaty kilkunastu zakładów przemysłowych Kielecczyzny.

Nie zważając na deszcz rudnicy uruchomili wytop żelaza, który uzupełniony był fachowym komentarzem objaśniającym praces wytopu według wzorów sprzed prawie 2000 lat. Przez trybuny przewinęło się tu znowu kilkadziesiąt tysięcy osób, które bez względu na złą pogodę przyjechały do Nowej Słupi z całego kraju.

Organizatorzy obliczają, że w ciągu dwóch dni trwania „Dymarek” do Nowej Słupi przyjechało ok. 90 tys. turystów.Gdy w południe przestało padać, rozpoczęły się imprezy widowiskowe. I znowu widzowie mieli okazję oklaskiwać wykonawców widowiska pt. „Waganci”, które przygotował znany reżyser teatralny Jerzy Ukleja. Na estradzie przy szkole wystąpiły kapele oraz zespoły pieśni i tańca z Kunowa. Natomiast na estradzie pod lasem popisywały się zespoły pieśni i tańca z Sandomierza, Opoczna i innych miast naszego województwa.

Mimo niesprzyjających warunków występy te zgromadziły tysiące widzów.Po południu rozpoczęło się również seminarium folklorystyczne dla działaczy kulturalno-oświatowych z całego województwa. Wczoraj wysłuchano m.in. referatu Piotra Gana na temat folkloru muzycznego Kielecczyzny. Dziś drugi dzień seminarium. Również dzisiaj rozpoczynają się „Dni młodzieżowe” na „Dymarkach’.
(tw)


Słowo Ludu
13 września 1970

Dziś i jutro na „Dymarkach – 70”
NIEDZIELA 13 WRZEŚNIA
Godz. 12 – 18 – pokaz filmów o Kielecczyźnie (kinobus obok Muzeum Techniki)
16.30 – przemarsz rudników i kurników;
17 – rozpoczęcie seminarium folklorystycznego pracowników k.o.;
18 – zakończenie wytopu i rozbicie dymarek;
19 – widowisko pt. „Dziś do ciebie przyjść nie mogę”;
21 – pokaz ogni sztucznych;
PONIEDZIAŁEK 14 WRZEŚNIA
Godz. 9 – 12 – seminarium folklorystyczne dla pracowników k.o.;
9 – 17 – wystawa strojów ludowych Kielecczyzny (szkoła)m, wystawa prac malarza ludowego Józefa Fąfarskiego (szkoła), Jarmark świętokrzyski, kiermasz twórców ludowych, pokazy, gry i zabawy sportowe, wystawa przemysłowa;;
10:30 – przemarsz rudników i kurników;
11 – zapalenie kolejnych dymarek;
11 – 13 – konkurs na melodię i przyśpiewki ludowe połączony z występem kapel ludowych (estrada obok szkoły);
11 – 16 – pokaz filmów o Kielecczyźnie;
14 – 17 – koncert laureatów Kieleckiego Festiwalu kulturalnego, poprowadzony przez Wojciecha Siemiona;
17 – przemarsz rudników i kurników;
18 – zakończenie wytopu i rozbicie dymarek;
19 – widowisko pt. „Dziś do ciebie przyjść nie mogę”;
21 – 23 – turniej tańca regionalnego (obok szkoły), pokaz filmów o sztuce (o kiermaszu), pokaz ogni sztucznych.


„Słowo Ludu” str. 1-2
9 września 1970

Wojciech Siemion poprowadzi koncert laureatów
2500 miejsc noclegowych

Podczas zbliżających się „Dymarek” nastąpi finał Kieleckiego Festiwalu Kulturalnego, głównej imprezy kulturalnej województwa w br. 12 i 13 września odbędą się występy najlepszych kapel naszego regionu (estrada przy szkole) jak i zespołów regionalnych (estrada pod lasem) Kapele i zespoły zostały uprzednio wytypowane na przeglądach powiatowych.

W Nowej Słupi komisje oceniające przyznają nagrody i wyróżnienia dla najlepszych kapel i zespołów. Koncerty te prowadzić bęą – red. Piotr Gan i red. Waldemar Korejba. Natomiast 14 września odbędzie się wielki finałowy koncert laureatów Kieleckiego Festiwalu Kulturalnego, który poprowadzi znany aktor Wojciech Siemion.

15 września w Nowej Słupi wystąpią zaproszone kapele i zespoły pieśni i tańca z województw: rzeszowskiego, lubelskiego i krakowskiego, Zgodnie z zapowiedziami codziennie od 12 do 15 września występować będzie na „Dymarkach” teatr im. S. Żeromskiego z widowiskiem „dziś do ciebie przyjść nie mogę”


Dla twórców ludowych, biorących udział w kiermaszu zorganizowany zostanie konkurs na najlepsze wyroby i najlepiej udekorowane stoisko. Ponadto odbędą się konkursy na najszybciej i najlepiej wykonane wyroby ceramiczne, kowalskie i wycinanki.

Demonstrowane będzie również kucie przedmiotów ozdobnych przez artystów kowali. Na kiermaszu występować będą kapele, śpiewacy i gawędziarze ludowi. Znajdzie się tam również stoisko „Domu Książki” z wydawnictwami regionalnymi i płytami z muzyką ludową.

14 i 15 września zorganizowany zostanie na kiermaszu pokaz filmów o sztuce ludowej. Nonstop prezentowane będą m.in. takie filmy jak – „Wędrówki świętokrzyskie”, „Łysogóry”, „Do Studziennej”, „Ceramika kielecka” i inne. Na wystawach strojów ludowych i prac Józefa Fąfarskiego odbywać się będą projekcje filmów: „Wędrówki świętokrzyskie”, „do Studziennej”, „Wesele bielińskie”, „A jak poszedł król na wojnę…”

Jak poinformowano nas w Zarządzie PTTK dla uczestników „Dymarek” przygotowano 2500 miejsc noclegowych w Nowej Słupi i okolicznych miejscowościach. Dotąd napłynęły zgłoszenia na 2 tysiące miejsc.

Organizatorzy spodziewają się dalszych. Dlatego wszyscy mogący wynajmować pomieszczenia noclegowe proszeni są o zgłoszenia w PTTK i stacjach turystycznych w Nowej Słupi. Przygotowywana jest również baza namiotowa ze sprzętem ZHP i PTTK. Z zamówieniami noclegów należy się jednak spieszyć.
(tw)


Słowo Ludu
4 września 1970

Wielki kiermasz twórczości ludowej
W bardzo bogatym programie tegorocznych „Dymarek” szczególne miejsce zajmie tradycyjny kiermasz twórczości ludowej. Nie ma chyba potrzeby rozwodzić się na temat oryginalności wyrobów twórców ludowych naszego województwa.

Cieszą się oni przecież wyśmienitą marką w całym kraju. „Dymarki” stały się nieoficjalnym festiwalem twórczości ludowej Kielecczyzny. A ponieważ jest to autentyczna sztuka mająca wielu zwolenników w całym kraju, należy się spodziewać, że trwający przez cztery dni (12 – 15.IX) kiermasz usatysfakcjonuje także samych twórców.

Na drodze wiodącej z centrum Nowej Słupi do dymarek ustawione zostaną stoiska, gdzie można będzie obejrzeć i zakupić ludowe tkaniny, ceramikę, rzeźby, obrazy, wycinanki i inne wyroby amatorów piękna z całego województwa. Dużą atrakcją będzie prezentowanie przez niektórych twórców ludowych procesu powstawania tych dzieł.

Nie sposób wymienić wszystkich twórców ludowych, którzy spotkają się podczas „Dymarek” w Nowej Słupi. Zaznaczamy tylko obecność niektórych. Tak więc swoje rzeźby prezentować będą znani i uznani twórcy – Adam Zegadło –Krzyszka, Józef Piłat z Morawscy i Marian Ule z Szałasu. Wycinankami zachwycać będą m.in. Anna Kobyłecka z Porąbki, i Weronika Stępniak z Libiszowa. Osobne miejsce należy się słynącym daleko poza granicami naszego województwa ludowym ceramikom. Do Nowej Słupi zapowiedzieli swój przyjazd m.in. Edward Goliat z Łagowa, Jan Głuszek i Stefan Sowiński z Chałupek. Dużym zainteresowaniem cieszyć się będą z pewnością wyroby ceramiczne twórców z Rędocina (pow. konecki) – Henryka i Wacława Rokitów oraz Stefana Kwapisza.

Uzupełnieniem kiermaszu twórczości ludowej naszego regionu będzie otwarta w okresie „Dymarek” wystawa strojów ludowych Kielecczyzny. Będzie ona eksponowana w miejscowej szkole (polecamy zwłaszcza obejrzenie malowniczych strojów opoczyńskich). Również w szkole otwarta zostanie wystawa obrazów Józefa Fąfarskiego z Bodzentyna, którego oryginalne prace na temat historii naszego narodu, zafrapowały filmowców (twórczość Fąfarskiego jest tematem barwnego filmu „A jak poszedł król na wojnę…”
(tw)


Słowo Ludu
3 września 1970


Rewia zespołów regionalnych z kilku województw

Jedną z najciekawszych imprez „dymarkowych” będą niewątpliwie występy zespołów regionalnych reprezentujących folklor muzyczny i taneczny kilku województw. Oczywiście przeważać będą zespoły z naszego województwa, które wyłonione zostały po eliminacjach powiatowych, organizowanych w ramach Kieleckiego Festiwalu Kulturalnego. Przeglądy w Nowej Słupi będą podsumowaniem imprez Kieleckiego Festiwalu Kulturalnego.

Na estradzie przy szkole wystąpi 12 września 15 kapel z Kielecczyzny. Można tam będzie usłyszeć m.in. kapelę Wincentego Firmowskiego z Januszewic (pow. opoczyński), Edwarda Krzysztofika z Adamowa (pow. opoczyński) , Mieczysława Treli z Rożnicy (pow. jędrzejowski), Stefana Ostrowskiego z Gniewięcina (pow. jędrzejowski). W tym samym dniu na estradzie pod lasem wystąpią zespoły pieśni i tańca z bodzentyna, Radkowic, Białej Góry i Bielin. Przez cztery dni trwania „Dymarek” w Nowej Słupi wystąpi blisko 50 kapel i 16 zespołów pieśni i tańca (tylko z naszego województwa).

Atrakcyjnie zapowiadają się występy zespołów regionalnych spoza Kielecczyzny. Swój udział w „Dymarkach” zapowiedziały już zespoły pieśni i tańca ze stalowej Woli i Białej Podlaski oraz województwa lubelskiego i krakowskiego.

Warto nadmienić, że przegląd zespołów regionalnych przygotowany jest przez Wydział Kultury Prez. PRN w Kielcach. Scenariusz tych imprez przygotował Piotr Gan z Kieleckiej Rozgłośni Polskiego Radia.
(tw)


Słowo Ludu, nr 243 (7207) str. 1,2
31 sierpnia 1970

  • Niepokojąca cisza
  • Fatalne drogi
  • Pracuje 70 robotników

W sobotę odwiedziliśmy Nową Słupię oraz tereny „Dymarek – 70”. Panuje tu niepokojąca cisza. Szczególnie dotyczy to porządków w mieście oraz remontu dróg. Próbowaliśmy dojechać samochodem osobowym do szkoły gdzie odbędą się występy zespołów regionalnych, spotkają się twórcy ludowi oraz otwarte zostaną dwie ekspozycje.

Niestety, zamiar ten nie został urzeczywistniony. Droga nie tylko nie nadaje się do jazdy samochodem, ale nawet do przebycia pieszo. Jest to jedno, wielkie rumowisko kamieni. Podobny obraz przedstawia wybudowana przed rokiem droga do wystawy przemysłowej. Remontu podjęły się władze powiatowe. D

o „Dymarek” zostały już tylko dwa tygodnie. Boimy się, że znowu remont przeprowadzany będzie w dzień i w nocy. Apelujemy też do mieszkańców Słupi o rozpoczęcie generalnych porządków.

Koło szkoły zastaliśmy robotników budujących estradę. Położona na wierzchołku wąwozu będzie dobrze widoczna z dużej odległości a stojące za nią drzewa w połączeniu z efektowną dekoracją przygotowaną przez Jana Łęckiego, Adama Wolskiego i Władysława Łydźbę stanie się ładną oprawą całości.

Od dziś do pracy przystępuje 50 robotników, którzy zajmą się renowacją wioski starosłowiańskiej, reperacją estrady pod lasem oraz zagospodarowaniem kiermaszu twórców ludowych, jak również montowaniem dekoracji. Organizatorzy mają kłopot ze zwerbowaniem do pracy ludzi znających ciesielkę. Chodzi przede wszystkim o fachowców umiejących budować domy.

W sobotę byliśmy świadkami podpisania ostatecznej umowy między organizatorami „Dymarek” Dymarek Przedsiębiorstwem Oczyszczania Miasta. Chodzi o to, aby po każdym dniu trwania „Dymarek” w nocy szybko sprzątnąć Nową Słupię, łącznie z terenami imprezy. Sprawę tę załatwiono pozytywnie i należy sądzić, że w tym roku turyści nie będą narzekali na panujące na „dymarkach” brudy.

Napływają już zgłoszenia od dziennikarzy z całego kraju na sesję poświęconą zabytkom techniki w służbie turystyki. Przypuszcza się, że przyjedzie ponad 70 dziennikarzy krajowych i zagranicznych. Mieszkać oni będą w Św. Katarzynie a na teren „Dymarek” zostaną przywiezieni autobusami. I na zakończenie dzisiejszej korespondencji wiadomość, że na „Dymarki” wybiera się 7 tys. górników i hutników ze Śląska.
(sp)


Słowo Ludu nr 242
30 sierpnia 1970

Został już ustalony ostateczny ramowy program dymarek świętokrzyskich.

Czołową pozycją w programie jest wojewódzki przegląd zespołów regionalnych, kapel i śpiewaków ludowych, który rozpocznie się 12 września o godz. 16.00, a zakończy 13 września o godz. 18. Przegląd odbywać się będzie na dwóch estradach: pod lasem i koło szkoły. Całość poprzedzi przepiękny korowód zespołów i kapel, który wyruszy od lasui przejdzie do szkoły.

15 września poświęcony zostanie gościom – „Dymarek” – zespołom województwa krakowskiego, łódzkiego, lubelskiego i rzeszowskiego. Koncert rozpocznie się o godz. 9.00 i trwać będzie do zmroku.

Podczas „Dymarek” czynne będą 3 wystawy.

Teatr im. S. Żeromskiego codziennie o godz. 19.00 prezentować będzie adaptowane do plenerowych warunków przedstawienie pt. „Dziś do ciebie przyjść nie mogę”. Przegląd filmów krótkometrażowych o kielecczyźnie obejmie 15 pozycji.

Dwa ostatnie dni „Dymarek” – 14 i 15 września – poświęcone są młodzieży tej okazji odbędzie się konkurs znajomości melodii ludowych naszego regionu oraz turniej tańców regionalnych
(Sp)


Słowo Ludu
22 sierpnia 1970

  • Kolorowe czapeczki
  • Znaczenie nie tylko turystyczne

O naszej świętokrzyskiej imprezie – („Dymarki – 70”)mówi się już w tej chwili nie tylko w znaczeniu turystycznym, ale i naukowym. Metodami wytopu żelaza sprzed 2 tysięcy lat zainteresowali się liczni naukowcy z całego świata. Zgodnie stwierdza się, że nigdzie podobnego wytopu nie dokonuje się, a „Dymarki” jako takie, są w świecie imprezą unikalną.

Aby uatrakcyjnić sam proces wytopu żelaza w bieżącym roku przeprowadzać się go będzie inaczej jak dotychczas. Pokazany zostanie cały cykl produkcyjny, począwszy od przywozu rudy, poprzez ładowanie dymarki, a następnie jej rozbijanie. Widowisko trwające ok. półtorej godziny, powtarzane będzie dwa razy dziennie – rano i w południe. Poszczególne fazy objaśnione będą przez fachowców.

Dymarki poprzedziły dwie konferencje prasowe, w Warszawie i Krakowie, w których uczestniczyło 74 dziennikarzy krajowych i zagranicznych.
Na „Dymarki” przygotowuje się wiele ciekawych pamiątek a pamiątek m.in. specjalny medal, który będzie można otrzymać po okazaniu kuponu dołączonego do karty wstępu, które sprzedają wszystkie oddziały PTTK. Cena karty 20 zł dla dorosłych i 10 zł dla młodzieży. W sprzedaży będą również kolorowe, pomysłowe czapeczki.
(sp)


Słowo Ludu
20 sierpnia 1970

„…popularność „Dymarek” na Śląsku

Zgłoszono przybycie trzech wycieczek zagranicznych
Recital Wojciecha Siemiona

Przygotowywane przez Towarzystwo Przyjaciół Górnictwa, Hutnictwa i Przemysłu Zagłębia Staropolskiego oraz redakcję „Słowa Ludu” – „Dymarki – 70” biją pod względem popularności trzy dotychczasowe imprezy. Bardzo dużo pisze o nich prasa krajowa. Łącznie zamieszczono już ponad 90 informacji i artykułów.

Szczególnie popularne są „Dymarki” w woj. Katowickim. Sprzedano tu już 6 tys. kart wstępu. Przy okazji informujemy, że bilety sprzedają wszystkie oddziały PTTK. Cena biletu wynosi 20 zł dla starszych i 10 zł dla młodzieży. Rady zakładowe proszone są o jak najszybsze, zbiorowe zamawianie kart wstępu.

Na imprezę świętokrzyską zgłoszono już przybycie trzech wycieczek zagranicznych. Przyjazd swój zapowiadają naukowcy i historycy z wielu krajów. Pochlebne informacje o naszej imprezie zamieściło wiele pism krajów demokracji ludowej.

Wiadomo już na pewno, że w „Dymarkach” uczestniczyć będzie niezwykle popularny aktor Wojciech Ciemion. Zapowiada on swój recital.

Każdy dzień przynosi dalsze uzupełnienie programu „Dymarek – 70” i tak postanowiono, że w nowej Słupi, pod lasem urządzona zostanie karczma staropolska ze 100 miejscami konsumpcyjnymi. Będą w niej podawane potrawy z kuchni naszych przodków, sporządzone według oryginalnych przepisów zgromadzonych przez dr Tadeusza Przypkowskiego z Jędrzejowa. Wśród przysmaków znajdzie się m.in. zupa piwna i cebulowa.
(sp)